"To nie żart. Niestety". Były poseł PiS uderza w partię
Klub parlamentarny PiS zgłosił projekt ustawy o zakazie prowadzenia działalności kryptoaktywów w Polsce. Pod projektem podpisało się 17 posłów PiS, w tym Mariusz Błaszczak i Jacek Sasin.
PiS chce zakazać prowadzenia działalności kryptoaktywów. Kowalski krytykuje
Janusz Kowalski, były poseł PiS, a obecnie poseł niezrzeszony, komentując sprawę na platformie X napisał, że "to nie jest żart". "Niestety" – dodał.
Poseł przypomniał, że "29 państw na świecie testuje budowę strategicznej rezerwy Bitcoina na wypadek np. wojny".
"Czeski bank centralny jest pierwszym bankiem w UE, który kupił kryptowaluty. Niemcy mają najwięcej wydanych w UE licencji MiCA i walczą przepisami podatkowymi o prymat w tym nowoczesnym sektorze innowacji technologicznych. Tajwan na wypadek wojny z Chinami rozważa stworzenie rezerwy Bitcoina – kryptowaluty bardzo pomogły Ukrainie w pierwszych tygodniach inwazji Rosji w 2022 r. po załamaniu kursu ukraińskiej hrywny" – napisał.
Podkreślił, że "klub parlamentarny PiS chce zakazać polskim firmom z sektora kryptowalut działalności w Polsce zachęcając je do wyprowadzki z Polski".
"Kilka milionów Polaków ma inwestować w kryptoaktywa poza granicami Polski na giełdach zagranicznych. Budżet Polski ma stracić setki milionów złotych, a w przyszłości miliardy dochodów z podatków płaconych przez nowoczesne firmy fintechowe" – dodał.
Kowalski: Będą głosować na Konfederację jako partię zdrowego rozsądku
Janusz Kowalski ocenił, że „niestety takie pomysły to nie tylko woda na młyn dla projektu »kolejna kadencja dla Tuska«, ale mobilizacja elektoratu normalsów – młodych Polaków kochających innowacje, którzy gremialnie będą teraz głosować na Konfederację jako partię zdrowego rozsądku”.
"Nie widzę podpisu pod projektem, ale nie chce mi się wierzyć, że lider Stowarzyszenia »Rozwój Plus« uważa, że Polska ma stać się jedynym państwem w UE, a może i na świecie, które ma zakazać działalności własnych firm krypto mając najlepszych informatyków na świecie" – stwierdził.
Zdaniem Janusza Kowalskiego "prawica, jak chce wygrać wybory, musi walczyć o Polskę, o polskie firmy, o polskie innowacje, o rozwój".
"Wystawianie się na pośmiewisko na świecie, wyrzucanie z Polski nowoczesnych fintechów, skazywanie milionów Polaków na inwestowanie na zagranicznych giełdach to coś tak niezrozumiałego, że aż trudno to skomentować" – dodał.